Aktualności

2019-05-14 10:17  //  Dominik Molenda

Gdów. Transport wielkiej obrabiarki

A było to tak... Nastał pochmurny, szary dzień. Siedzimy, nic się nie dzieje. Wtem!! Leżący na biurku telefon wyrwał nas z letargu swym energicznym dzwonieniem. - Tak, słucham. - Proszę pana, no dosłownie do trzech godzin będzie u mnie, tu, nie daleko, miejscowość #Gdów, ciężarówka, maszynę mi przywiezie, nieduża, 6 ton z hakiem może, dałby pan radę? - Jadziem.
Wózka zabralim i pojechalim. Wcześniej bylim, tak że chwilkę czekalim. TIR przyjechał, machinę mu zdjęlim, transportowalim i ustawilim. Gospodarz miły, kawy nawarzył to i pośmialim i pogadalim. Najpierw powoli, jak żółw ociężale gdyż było pod górkę, następnie w hali - tu znów pogadali i się pośmiali - na rolki maszynę i w niecałą godzinę ją ustawili. Nie tracąc chwili sprzęt pozbieralim i pojechalim. Klient szczęśliwy wykrzyknął "Hura, ciężko by było mi bez MAZURA".
#mazurwozkiwidlowe #relokacjeprzemyslowe #ciezkiwozekwidlowy #wozekwidlowy #forklift #rmf #krakow #gdow #przeprowadzki #przenoszeniemaszyn