Aktualności

2018-01-25 12:49  //  Dominik Molenda

Strasznie ciężka maszyna drukarska

A było to tak: pewna krakowska drukarnia zamówiła sobie nową maszynę. Paczka przypłynęła z Taiwanu, spędziła chwilkę nad Bałtykiem a następnie pojechała do Krakowa. A była to naprawdę zacna paka bo ważyła 9 ton. Natomiast my mamy taki sprytny pojazd Jungheinrich, który tę paczkę wyjął z kontenera i z pomocą niewiele mniejszego kuzyna, wózka widłowego RMF 8 ton elegancko położył na placu. Następnie już całkiem mały i leciutki dalszy kuzyn wciągnął machinę do hali. Były brawa i owacje na stojąco. Koniec.